wtorek, 11 grudnia 2012

Dlaczego czerwona herbata pomaga mi w odchudzaniu

Hej!
Przez całe życie czytałam w wielu artykułach, że picie herbaty pomaga w odchudzaniu. Nie chcę wchodzić w biologiczny/naukowy aspekt odchudzania, gdyż nie wiem, jak to wszystko wygląda od środka. Ale powiem Wam dwie rzeczy:
1. Czarna herbata mnie nie odchudza.
2. Czerwona to robi.
I przyczyna jest dość oczywista - czarną lubię słodzić, a czerwonej nie.
Czerwona herbata pomaga mi w odchudzaniu i zdradzę Wam dlaczego. Jak "chce mi się jeść" (i oczywiście, jeśli zdołam się powstrzymać :) i fizycznie jestem najedzona, robię sobie czerwoną herbatę. Dobrze napełnia, jest moczopędna i po niej odechciewa się jeść.
Tym, co za nią przepadają, polecam robić sobie kilka filiżanek dziennie :)
Co więcej, teraz, w te okropnie zimne wieczory, fantastycznie ogrzewa od środka i dobrze stymuluje naukę :)
Poza tym, jest kilka innych miłych efektów "ubocznych" picia czerwonej herbaty pu-erh, oto one:
<informacje zaczerpnięte z tej strony!>
  • wzmacnia organizm i przyspiesza oczyszczanie organizmu z toksyn
  • poprawia koncentrację, pamięć i pomaga chronić zęby przed próchnicą
  • polepsza nastrój! :)
  • ma wspaniały wpływ na działanie naszych organów - żołądka, jelit i wątroby
  • ma niezbędne do zdrowego funkcjonowania mikroelementy, tj.: wapń, mangan, fluor;
  • poprawia krążenie i obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu!
  • reguluje przemianę materii, a o to nam przecież chodzi! :)
  • przyspiesza metabolizm => spalanie tłuszczu!
Pozdrawiam Was ciepło!
Luna


PS Pochwalę się, bo zapomniałam tego zrobić wczoraj. W niedzielę dzielnie ćwiczyłam razem z grą na playstation, ponad godzinę trenowałam bootcamp, rozciągałam się i kickboksowałam ;) A wczoraj byłam półtorej godziny na spacerze. Wam też życzę dużo ruchu! :)

14 komentarzy:

  1. tylko nie przedobrz z czerwoną herbatą, bo skutki uboczne to ona oj czasami ma...

    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja, gdy zaczynałam odchudzanie zaczęłam pić zieloną i pije do teraz... a czerwoną chyba sobie zaprze i wypróbuje jak na mnie działa :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Liście czerwonej herbaty zawierają także kwas chlorogenowy, który jest antyoksydantem, obniża wchłanianie cukru w przewodzie pokarmowym i zwiększa wrażliwość komórek na insulinę ;) ale najwięcej jest go w zielonej herbacie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dawno już nie piłam czerwonej herbaty. Wolę zieloną, podobno jest o wiele zdrowsza, świetnie oczyszcza organizm i wspomaga odchudzanie - ja również, tak jak Beata z komentarza wyżej sięgnęłam po nią, chcąc zrzucić kilka zbędnych kilogramów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A właśnie, zapomniałam o coś spytać. Widzę, że bardzo lubisz gotować, a zamieszczone przez Ciebie fotografie wyglądają naprawdę smakowicie. Masz może pomysł na to, co mogłabym sobie przyszykować na zjazd na studia? To cały dzień siedzenia na uczelni i przemieszczania się z sali do sali. Po kilku miesiącach stwierdzam, że kanapki - jakby nie było idealne do jedzenia na zimno - stanowczo mi się przejadły. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zorientuj się, czy na uczelni nie ma dostępu do mikrofali, zazwyczaj w sklepikach są i myślę, że jak się uśmiechniesz, to pani nie będzie miała nic przeciwko :)
      Na ciepło myślę, że możesz wziąć np. gotowanego / pieczonego kurczaka. W mikrofali delikatnie go przygrzej i do tego weź z domu wcześniej przygotowaną sałatkę, np. z ogórka zielonego, oliwek, papryki, serka mozzarella w takich małych kostkach i koniecznie dodaj orzechy, dzięki nim dłużej zostaniesz najedzona :)
      Na zimno możesz zjeść samą sałatkę, albo np. paprykę pokrojoną w kostkę, oliwki... :) Opcji jest dużo!
      Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. :) Dobry pomysł z tą mikrofalą, warto zapytać. Co prawda sklepik jest otwarty jedynie przez pół godziny, ale zawsze to coś.
      Chyba faktycznie zrobię sobie jakąś sałatkę. Orzechy to dobra myśl, można też sięgnąć po jakieś siemię lniane, makaron ryżowy... Moja koleżanka pochodzi z Niemiec i wozi ze sobą ziemniaki z majonezem, taki "narodowy przysmak". :D
      A jak nie, to spróbuję "odnowić" te nudne kanapki i przyszykować w opiekaczu tosty ze szpinakiem, tak sobie teraz myślę.
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  6. Czerwona herbatka to pierwsza "zdrowa" herbata, do jakiej się przekonałam :) Bardzo aromatyczna.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja rzadko piję czerwoną herbatę, bo staję się po niej głodna ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecam białe i zielone, też są zdrowe i na pewno się od nich nie tyje :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czerwona herbata to tak naprawdę zielona tylko dłużej palona i przez to jest mocniejsza i nazywa się czerwona ;-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nie trawię smaku czerwonej herbaty, więc nie mogę się nią wspomagać w odchudzaniu. Ale za to znalazłam sobie herbatkę figura detox, która też super działa, bo oczyszcza organizm z toksyn i pomaga mi chudnąć, a nie ma tak okropnego smaku.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja piję czerwoną herbatę przynajmniej dwa razy dziennie.Przyzwyczaiłam się do jej smaku.Kupiłam też Therm Line Fast bo i herbata czerwona i suplement bardzo dobrze spalają tłuszcz.W połączeniu z dietą udało mi się schudnąć już 6 kilo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Racja. :) Warto pić taką herbatę. Ja również polecam opakowanie 6 herbatek na różne pory od Herbal System.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...