Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy rozdział. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowy rozdział. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 czerwca 2014

Pyszny ryż bez tłuszczu!

Witajcie!
Lubicie ryż podsmażany z warzywami? Ja bardzo. Wpadłam więc na fajny, bardziej dietetyczny sposób, żeby go przygotować bez utraty smaku. Zapraszam Was na ryż z pomidorami!


Składniki:
  • torebka ryżu (najlepiej brązowego, u mnie - jaśminowy)
  • litr wody
  • 1 duży pomidor
  • oregano
  • bazylia
  • czosnek granulowany
  • łyżeczka soli
Wcześniej gotujemy ryż. (Ja użyłam torebki, która ostała się z dnia wcześniej) W garnku gotujemy wodę z przyprawami. Z pomidora zdejmujemy skórkę, kroimy na małe cząstki i wrzucamy do wrzącej wody. Gotujemy pod przykrywką, na małym ogniu, przez pół godziny. Następnie rozgniatamy pomidory w garnku i wrzucamy do niego ugotowany ryż. Mieszamy, gotujemy na większym ogniu, odcedzamy wodę i przekładamy na talerz. Fantastycznie smakuje z łososiem zrobionym tak, jak niedawno Wam pokazałam :) Szczerze? ZAKOCHAŁAM się w tym łososiu, musicie spróbować, nawet jak nie lubicie ryb! :)


Pozdrawiam!
Luna

środa, 28 maja 2014

Podsumowanie pierwszych 3 dni detoksu sokami

Witam! :)


Dziś już 4 dzień jestem na programie Alpha Reset, czyli na poście sokowym (czyż nie lepiej brzmi Juice Fasting?). Najciężej było przez pierwsze 2 dni, wczorajszy - 3 dzień - był chyba najłatwiejszy.

Zmiany i odczucia pozytywne: na pewno zmniejszył mi się żołądek; doceniłam warzywa i owoce (mam ochotę je jeść, a nie pić! A dawno nie miałam ochoty); polubiłam seler, pietruszkę i imbir; mam bardzo barwne sny i wszystkie pamiętam (przypadek?); już zrobiłam sobie plik w Wordzie, w którym wkleiłam przepisy bądź inspiracje z internetu, które są mega zdrowe i mega pyszne, dzięki czemu przypomniałam sobie, że zdrowe jedzenie też jest pyszne; dopiero dzisiaj (dzień 4), ale jednak - mam ochotę się więcej ruszać, jestem pełna energii i mega pozytywnie nastawiona i chcę żyć zdrowo! Z tego ostatniego bardzo się cieszę, bo ostatnia, długotrwająca chęć na wszystko co niezdrowe i na totalny brak ruchu bardzo mnie niepokoiła... Ale teraz mam przypływ chęci do życia zdrowego i szczęśliwego! :) Poza tym, obudziłam się o 4 z wielką chęcią wstania i zrobienia CZEGOŚ. :)

Zmiany i odczucia negatywne: ciągły głód, który gdzieś tam sobie był (nie głodowałam jakoś OKROPNIE, nie czułam się źle, ale nie było to jakieś wielce przyjemne); przez pierwsze dwa dni w ogóle nie miałam energii (odstawienie kawy) ani motywacji do życia zdrowo; cały czas chciało mi się spać; przez to, że nie mam tu sokowirówki, musiałam męczyć się z odcedzaniem przez gazę (jednak już się przyzwyczaiłam); wznowiło mi się uczulenie na dłoni, co niestety chyba potwierdza moje uczulenie na marchewkę :( (ale jeszcze potestuję ;) )

A teraz zapraszam na 'sokospis' z ostatnich 2 dni! :) [Na sokospis z pierwszego dnia, zapraszam TUTAJ.]

II dzień:

I sok
  • cytryna, 
  • szpinak, 
  • 1/2 jabłka, 
  • truskawki (5), 
  • garść zielonych winogron

II sok, jeden z lepszych!
  • 1,5marchewki, 
  • 3 laski selera, 
  • pół ogórka, 
  • garść pietruszki

III sok
  • plasterek imbiru, 
  • marchewka, 
  • pół jabłka, 
  • 3 garści szpinaku

IV sok
  • 2 garści szpinaku, 
  • żółta papryka,
  • pol ogórka

V sok
  • marchewka, 
  • pietruszka, 
  • seler,
  • szpinak


III dzień

I sok
  • truskawki, 
  • borówki amerykańskie, 
  • garść winogron, 
  • jabłko, 
  • plaster cytryny, 
  • plaster imbiru

II sok
  • jabłko, 
  • gruszka, 
  • szpinak, 
  • plaster cytryny, 
  • imbirowy plaster

III sok
  • 2 marchewki, 
  • pietruszka, 
  • seler,
  • pomidor

IV sok
  • marchewka, 
  • pietruszka, 
  • szpinak, 
  • seler, 
  • plaster imbiru

V sok
  • szpinak, 
  • pomidor, 
  • papryka czerwona

Zaraz idę obierać ugotowane jajka i już nie mogę się doczekać moich obiecanych, wytęsknionych białek! Dałam radę! Teraz tylko z górki! :) Dzisiaj na śniadanie i obiad mogę zjeść 4-6 ugotowanych białek jaj na pusty żołądek, w międzyczasie sokowanie, a jutro na śniadanie białka, a na obiad kurczak i sokowanie pomiędzy. :)
Całuję,
Luna

poniedziałek, 26 maja 2014

Pierwszy dzień Juicing Cleanse

Witajcie!
Wczoraj minął pierwszy dzień mojego Resetu Alpha. Jestem bardzo zadowolona. W związku z tym, że sokowirówka jest w domu, w Łodzi, a ja jestem na Erasmusie w Kopenhadze, muszę dawać sobie jakoś radę za pomocą blendera i gazy :) Jest śmiesznie. Myślę, że dużo czasu spędziłam na gazikowaniu soków, ale mówią, że dla chcącego nic trudnego, co jest prawdą!
Przez to, że obudziłam się dość późno i przygotowywanie soków bez sokowirówki zajmowało czas, zamiast 5-6 "posiłków", jak zalecane w Alpha Reset, spożyłam wczoraj 4. Nie głodowałam jakoś OKROPNIE. Jedynie tak na poziomie "bardzo". ;) Ale to tylko 3 dni, poza tym zjadłam mniej niż trzeba, ale jutro się poprawię :)
Moje menu wraz ze zdjęciami (przy śniadaniu nie zrobiłam zdjęcia)

I sok:
  •  ogórek
  • 2 laski selera
  • 1/2 cytryny
  • kolanko imbiru
  • garść pietruszki
  • 1/2 marchewki
  • 5 truskawek

 II sok:
  •  1/2 cytryny
  • kolanko imbiru
  • jabłko
  • ogórek
  • pietruszka




III sok:
  • 1,5 marchewki
  • 50 g surowego brokuła
  • garść pietruszki
  • 2 garści szpinaku baby
  • plaster cytryny



IV sok:
  • papryka czerwona
  • 2 garści szpinaku
  • duża marchewka




Dopiero czwarta opcja mi, nazwijmy to, smakowała. Kolor miała niezły, nie widać aż tak na zdjęciu - pomarańczowo zielony.
Poza tym, piję dużo wody z cytryną, myślę, że wypiłam ponad 2 litry. Ale jest gorąco, więc nic dziwnego :)

Pozdrawiam i trzymajcie kciuki, żeby dziś też mi dobrze poszło!
Całuję,
Luna

sobota, 24 maja 2014

Nowy rozdział w moim życiu :) || Zdrowe i śliczne jedzenie - moje zakupy na najbliższe dni

Witajcie! :)

Dziś notka wyjątkowo wieczorna :)
Otóż zrobiłam dzisiaj zakupy na kolejne 3 dni. Będę oczyszczała swój organizm i ułatwiała trawienie za pomocą soków! Ale nie tych słodzonych, z konserwantami i barwnikami. Własnej roboty i głównie warzywnych.
Bardzo polecam Wam motywacyjne pogaduszki Drew Canolego z FitLife.tv - dzięki jego akcji "Juice with Drew" zapoznałam się z programem Alpha Reset, który znajdziecie za darmo na jego stronie po zasubskrybowaniu, naprawdę polecam - przez kolejne dni właśnie tego programu trzymać się będę! Już czuję przypływ motywacji, by spróbować czegoś nowego!
Co ważne, zaczynam też powrót do formy, gdyż ostatnio nie miałam ruchu (nawet nie napiszę "prawie w ogóle", bo naprawdę, dosłownie w ogóle) i jadłam nieproporcjonalnie dużo w porównaniu do tego, ile się ruszałam. Jednak człowiekiem jestem i błędy popełniam, ale już sobie wybaczyłam :) Czas wziąć się za siebie i być lepszą wersją siebie! Zaczynam od Alpha Resetu. :) 

 Oficjalnie, macie tutaj moje zobowiązanie, postanawiam być osobą aktywnie fizyczną i zdrowo się odżywiać. Tu zaczynam mój nowy rozdział! :)

Aktywność fizyczną zacznę od baby steps - ten tydzień to będą spacery. Tak na rozgrzewkę ;) A potem zobaczymy.
A oto, jak wyglądały moje zakupy na najbliższe dni! Mam nadzieję, że Was bardzo zmotywuję! :)








Zatem.... kolejne dni to będzie duża dawka przepisów na zdrowe soki własnej roboty <3
Całuję i pozytywnie pozdrawiam!
Luna
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...